Lawenda – roślina ceniona od wieków

Lawenda pochodzi z terenów Morza Śródziemnego, gdzie porasta zaciszne, słoneczne miejsca. Szczególnie chętnie rośnie na stokach i skrajach lasów. Ceniona jest ze względu na swoją odporność i długowieczność – potrafi kwitnąć przez siedem, a nawet więcej sezonów.

Lawenda była znana i powszechnie stosowana już przez starożytnych Egipcjan, Greków, Rzymian i Arabów. Stosowano są w celach leczniczych oraz jako dodatek do pachnących kąpieli i mydła. Stąd też pewnie pochodzi jej nazwa, która powstała od łacińskiego słowa „lavo”, „lavare” oznaczającego „myć się, kąpać”. W średniowieczu roślina ta była doceniania przez swoje właściwości lecznicze, ale miała także znaczenie religijne.

Od XII wieku lawenda była popularna jako zioło wykorzystywane w przemyśle kosmetycznym. Roślina ta często gościła też w ozdobnych ogrodach już za czasów panowania Tudorów. Na dworze francuskim w XIV wieku lawenda prawdopodobnie cieszyła się dużym zainteresowaniem jako składnik tzw. pachnidła węgierskiego – larendogry. Wynalezienie tego środka kosmetycznego do pielęgnacji skóry przypisuje się Elżbiecie Łokietkównie, córce Władysława Łokietka oraz żonie króla Węgierskiego Karola Roberta. W wieku 72 lat miała się ona wyleczyć z gośćca za pomocą tego specyfiku. Wiadomo, że głównym składnikiem larendogry jest rozmaryn, natomiast za dodatkowe składniki uznaje się między innymi lawendę. Dokładny przepis nie został jednak nigdzie zachowany i obecnie żadna firma kosmetyczna nie produkuje tego specyfiku. Nie tylko w tej opowieści lawenda pojawia się w historii jako roślina lubiana i doceniana przez monarchów. Podobno Elżbieta I, królowa Anglii i Irlandii pijała herbatkę z lawendy jako lekarstwo na migrenę.

W Anglii rozpoczęto uprawę lawendy dopiero w XVI wieku. Tam, jak również i we Francji stopniowo rozwinął się przemysł poświęcony uprawie i sprzedaży lawendy. W Anglii dotyczyło do zwłaszcza przemysłu kosmetycznego, w którym zastosowanie znalazł olejek eteryczny z lawendy. Obecnie w kosmetyce wykorzystuje się kwiaty lawendy do sporządzania toniku do skóry wrażliwej i delikatnej. Tonik przyspiesza odbudowę komórek, działa antyseptycznie i przeciwdziała trądzikowi. Lawenda często jest też dodawana do mydeł, a olejek z niej zrobiony służy do masaży.

Lawenda znalazła zastosowanie nie tylko w kosmetyce ale i w medycynie. Działanie dezynfekujące olejku z lawendy znane jest od dawna. Według znanej opowieści kaletnik Grasse uchronił się od zarazy dzięki temu, że jego wyroby skórzane pokryte były olejkiem lawendowym. W ten sposób odkryto dezynfekujące działanie lawendy, a ludzie zaczęli wieszać pęczki ten rośliny w swoich domach, aby bronić się przed chorobami zakaźnymi. Jeszcze podczas pierwszej wojny światowej Francuz Gafetosse leczył rannych, wykorzystując antyseptyczne właściwości olejku lawendowego. Olejek eteryczny z lawendy znalazł zastosowanie w bułgarskiej stomatologii, gdzie wykorzystuje się jej właściwości związane z uśmierzaniem bólu oraz działanie antyseptyczne. Olejek eteryczny z lawendy znajduje zastosowanie we współczesnej medycynie w produkcji m.in. leków uspokajających i żółciopędnych.

Lawenda również świetnie sprawdza się w kuchni. Poza tym, że stanowi składnik ziół prowansalskich jej kwiaty można kandyzować, przyprawiać nimi dżemy oraz przyrządzać lawendowe octy. Jedną z gałęzi przemysłu w którym stosowana jest lawenda jest produkcja miodu. Szczególnie cenione są miody lawendowe produkowane w Prowansji.

Chyba najbardziej znanym zastosowaniem lawendy jest wykorzystanie jej w gospodarstwach domowych dla zabezpieczenia ubrań przed szkodnikami tkanin, molami. Suszone kwiaty lawendy wkładane w woreczkach lub w pęczkach do szuflad i szaf nadają również zapachach odzieży. Wykorzystywane są również suszone łodygi, których używa się jako kadzideł lub pałeczek do rozpalania ognia.

Nie do przecenienia są walory estetyczne lawendy. Roślina ta staje się coraz popularniejsza jako ozdoba ogrodów i balkonów. Widok i zapach lawendy łagodzi napięcia nerwowe. Co ciekawe uważa się, że aromat lawendy w sypialni, usuwa onieśmielenie podczas pierwszego zbliżenia między kochankami, co więcej potęguje czułość, a nawet ma wnosić zaufanie do związku, a przez to usuwa zazdrość i zapewnia wierność! Jak widać, jest to wyjątkowa roślina, którą warto mieć w swoim otoczeniu.

Bibliografia
Chrzanowska, Alla Alicja, 2013. „Święte zioła polskich znachorek; Tom II - K-P”, ARS SCRIPTI-2, Białystok.
Mazerant-Leszkowska, Anna, 1990. „Mała księga ziół. Rady i porady”, Instytut Wydawniczy Związków Zawodowych, Warszawa.
Strony internetowe poświęcone ziołom i lawendzie.

Powrót

 

Lawenda w medycynie

Więcej

Lawenda
w kuchni

Więcej

Lawenda w kosmetologii

Więcej

Lawendowe dekoracje

Więcej